Bunkry w Ustce

Bunkry w Ustce zwane także parkiem spotkań z historią są jednymi z niewielu pozostałości powojennych na tym obszarze. Znajdują się obok zachodniej plaży oraz niedaleko portu osadzone na wydmie. Są to żelbetonowe i wytrzymałe na strzały konstrukcje, które służyły także jako schrony łączone z korytarzami w podziemiach. Mieściły się w nich pomieszczenia sanitaryjne, magazyny z amunicją, baza noclegowa. W bunkrach było niegdyś działo o kalibrze sto pięć milimetrów oraz cztery mniejsze, mogące wystrzeliwać pociski ponad dwudziestokilowe na odległość siedemnastu kilometrów. Obecne spełniają zupełnie inne funkcje.

Joanna i Marcin Barnowscy postanowili stworzyć z nich miejsca turystyczne nazywając je „Parkiem spotkań z historią”. Jest on ściśle edukacyjny a zarazem dużo w nim elementów rozrywkowych. Na ich terenie istnieje także możliwość poznania zakątków wraz z przewodnikiem-szczególnie w lecie. Mają tutaj miejsce także liczne pikniki o charakterze militarnym, podczas których można się nauczyć wielu żołnierskich piosenek, skosztować wojskowego jedzenia grochówki z chlebem oraz być uczestnikiem licznych konkursów o historii i pokazów historycznych. W środku bunkrów są wystawiane często także wystawy związane z tematyką wojenną o różnym charakterze.

Jeszcze jedną pozostałością po III Rzeszy są bunkry mieszczące się na zachodniej wydmie w Ustce. Wybudowano je w trakcie drugiej wojny światowej. Były to przemyślane konstrukcje podziemne, które mieściły setki żołnierzy. Tę instalację nazwano imieniem feldmarszałka Bluchera, który był patronem miejscowego pułku kalwaryjskiego. Składał się on z czterech dział o kalibrze sto pięć milimetrów. Bunkry były złączone ze sobą wielkimi labiryntowymi dróżkami podziemnymi. Kilkanaście kilometrów od Ustki na drogach w stronę Słupska mieści się mała miejscowość o nazwie Gajki. Przez jeszcze całe lata osiemdziesiąte wcześniejszego wieku ta miejscowość nie istniała formalnie na mapach. Stacjonowała tam baza z głowicami jądrowymi pod dowództwem Rosjan. Ich dostępu przez wrogami strzegli żołnierze z naszego kraju. W tych ogromnych bunkrach znajdowały się rakiety, którymi przewożono ładunki wszelkiego typu. Dziś utworzono tam ośrodek resocjalizacyjny dla ludzi z uzależnieniami od narkotyków. Korzystając z wakacji w Ustce (linki turystyczne tutaj) warto odwiedzić te miejsca.

Bieszczady w lecie – Polańczyk i jego atrakcje

Bieszczady to na pewno bardzo interesujący region na letni wypoczynek. Miejscowość, malowniczo położona nad brzegiem jeziora Solińskiego to przede wszystkim możliwość skorzystania z bardzo szerokiej gamy zabiegów leczniczych, przede wszystkim na górne drogi oddechowe. I nie ma się temu co dziwić, od XIX wieku bowiem miasto ma status jednego z lepszych uzdrowisk, zajmującego się leczeniem takich właśnie schorzeń. Dzięki temu, że miejscowość od tak dawna uznawana jest za wypoczynkową, bez problemu można w niej znaleźć dopasowane do swoich potrzeb noclegi Polańczyk bowiem to niezwykle obszerna baza noclegowa, zarówno w hotelach, jak też kwaterach prywatnych czy ośrodkach wypoczynkowych (spis miejsc na meteor www).
Wypoczynek w Polańczyku to przede wszystkim możliwość korzystania z uroków jeziora Solińskiego. Atrakcyjnie położone kąpieliska sprawiają, że każdy bez większych problemów może oddawać się przyjemności zażywania kąpieli słonecznych, jak też kąpieli w jeziorze. Bez trudu można także znaleźć ciekawe propozycje, jak mowa o uprawianiu sportów wodnych. Na jeziorze jest możliwość popływania łódką, nad bezpieczeństwem czuwa wykwalifikowany WOPR. Również miłośnicy wędkowania bez najmniejszych kłopotów znajdą idealne dla siebie miejsce, w którym mają szansę złowić często niedostępne w innych akwenach okazy. Warto podczas pobytu nad jeziorem zdecydować się na zwiedzanie wielu znajdujących się na nich wysp. To możliwość kontaktu z niezwykle bujną roślinnością, często niespotykaną w innych regionach kraju, jak również okazja do zaobserwowania ptaków i zwierząt w ich naturalnym środowisku.
Polańczyk to także możliwość wybrania się na piesze lub rowerowe wycieczki oznaczonymi szlakami, znajduje się bowiem na trasie wielu z nich. Oznakowane przez PTTK umożliwiają szybkie wyszukanie takich na miarę własnych możliwości fizycznych. Okolice Polańczyka jak również sama miejscowość to także bardzo wiele interesujących zabytków. Zaliczyć do nich należy na rzekła pozostałości parku dworskiego, znajdujące się w Polańczyku, a pochodzące z XIX wieku. W niedalekim Myczkowie można zaś zobaczyć neogotycki Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.